Kategorie
Wieczór panieński

Wieczór panieński Złatnej – letnia, kolorowa sesja w Beskidach

Ten wieczór panieński był naprawdę wyjątkowy! Dziewczyny przyjechały aż z województwa świętokrzyskiego, żeby spędzić wspólnie niezapomniany weekend w górach. Wybrały Złatną – małą, malowniczą miejscowość położoną w sercu Beskidów, otoczoną zielenią 
i ciszą, jakiej trudno szukać gdzie indziej.

Wynajęły uroczy, drewniany domek z widokiem na góry, a kiedy zobaczyłam ich kolorowe stylizacje, od razu wiedziałam, że zdjęcia będą pełne życia!

Były złote tatuaże, balony, wspólne toasty, ale nie zabrakło też wzruszeń – bo wieczór panieński to nie tylko zabawa, ale też czas podziękowań i wspomnień, to był naprawdę piękny czas spędzony razem – tuż przed wielkim dniem jednej z nich, Marty. 

Złatna to miejsce, które mnie zachwyciło, idealne miejsce, żeby złapać oddech, nacieszyć się naturą i po prostu… być razem. 

Uwielbiam takie sesje – naturalne, szczere, pełne emocji i kolorów. 
Jeśli marzy Wam się naturalna, luźna sesja w górach, pełna kolorów i emocji – napiszcie, chętnie uwiecznię dla Was ten czas!

Kategorie
Sesja ślubna

Złota, jesienna sesja ślubna na Górze Zborów

Jesienna sesja na Górze Zborów

Jesień na Jurze ma w sobie coś wyjątkowego – miękkie światło i  nasycone kolory. Z Izabelą i Stanisławem spotkaliśmy się na Górze Zborów – jednym z najbardziej malowniczych miejsc na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w słoneczne, jesienne popołudnie.  

Ta sesja była pełna naturalności, a dodatkowo wiatr rozwiewał włosy i ubrania, dodając zdjęciom dynamiki. Sesje na  Jurze mają w sobie magię – dziką, ale i romantyczną. Góra Zborów to miejsce, które świetnie sprawdza się zarówno na sesje ślubne, jak i narzeczeńskie. To przestrzeń, gdzie można poczuć wolność, złapać oddech i cieszyć się chwilą, a wszystko to zostaje zatrzymane w zdjęciach.

Uwielbiam fotografować w takich warunkach – kiedy pogoda sama pisze scenariusz, a sesja staje się przygodą, do której chce się wracać wspomnieniami.