Kategorie
Sesja ślubna

Zakochani w Isle of Wight

Wczoraj było takie wyzwanie dla fotografów, aby opisać swoje zlecenie marzeń.
O czym my marzymy? O jakich zleceniach? Jakich chcielibyśmy robić więcej?
Z racji naszej podróżniczej pasji – oczywiście więcej sesji zagranicznych! Kilka już mamy za sobą (Malta, Lizbona, Sycylia – te będę sukcesywnie pokazywać), dziś pokażemy też jedną z nich.
Otóż prawie rok temu spędziliśmy fantastyczny weekend na Angielskiej wysepce wraz z Martyna i Jackiem. Polecieliśmy tam na ich zaproszenie, cały weekend była szalony, na bardzo wysokich obrotach z małą ilością snu, ale zobaczcie jakie efekty!
Martyna i Jacek też nie bez powodu wybrali to miejsce… Miało dla nich duże znaczenie, przywoływało wiele pięknych wspomnień i  sporo nam o nim opowiadali.
Anglia przywitała nas piękną, jak na Anglię, pogodą, aurą wręcz wakacyjną, ale nie zawahała się pokazać także swojego prawdziwego, kapryśnego, deszczowego oblicza. I wszystko to można zobaczyć na zdjęciach!

A co się dzieje gdy Panna Młoda na sesji zmienia kreację?
Zamienia się w Syrenę! Zobaczcie do końca!

Martyna i Jacek.
Zakochani w Isle of Wight